Mieszkaniec Bojanowa ostro rozlicza gminę na sesji

 Mieszkaniec Bojanowa ostro rozlicza gminę na sesji

„Chodnikiem się nie da przejść”. Mieszkaniec Bojanowa ostro rozlicza gminę na sesji

Sesja Rady Miejskiej w Gmina Bojanowo zamieniła się w gorzki raport zaniedbań. Wieloletni mieszkaniec Bojanowa, mieszkający przy ul. Lipowej, publicznie zarzucił władzom gminy zamiatanie problemów pod dywan, marnowanie pieniędzy i brak logicznych priorytetów inwestycyjnych. Jego wystąpienie było długie, emocjonalne i – jak podkreślał – oparte na wieloletnich doświadczeniach, a nie chwilowym rozgoryczeniu.

„Pani burmistrz szła środkiem jezdni. Po chodniku się nie da”

Mieszkaniec zaczął od symbolicznego obrazu, który – jego zdaniem – najlepiej oddaje stan ul. Lipowej.
Jak relacjonował, widział burmistrz idącą środkiem jezdni, bo chodniki są w tak złym stanie, że nie nadają się do użytku.

„Już wiemy, dlaczego pani burmistrz szła środkiem jezdni – bo po tych chodnikach się nie da przejść” – mówił z mównicy.

Podkreślał, że ulica Lipowa to nie jest boczna, zapomniana droga, lecz ciąg komunikacyjny, z którego codziennie korzystają dzieci idące do szkoły, seniorzy, osoby chore oraz pacjenci zakładu rehabilitacji.

„Obietnice były. Efekt? 50 metrów asfaltu”

Mieszkaniec przypomniał, że problem Lipowej był zgłaszany już kilka lat temu, także za poprzednich władz. Wskazywał na publikacje prasowe i obietnice remontów, które – jak twierdzi – nigdy nie zostały realnie spełnione.

„Ulica Lipowa została ‘zrobiona’ – 50 metrów przy samym browarze. Tak brzydko, że aż szkoda patrzeć” – mówił.

Jego zdaniem przez lata inwestycja była odkładana, mimo że wcześniej udało się – dopiero po medialnej interwencji – rozwiązać inny problem z kanalizacją, przez który okoliczne budynki były zalewane.

„Marnowanie pieniędzy zamiast chodnika dla ludzi”

Jednym z najmocniejszych wątków wystąpienia była krytyka innych inwestycji realizowanych w Bojanowie. Mieszkaniec wskazywał m.in. na budowę łączników drogowych w miejscach, gdzie – jak twierdzi – nie ma posesji ani realnych potrzeb mieszkańców.

„Za te krawężniki i kostkę można było zrobić cały chodnik na Lipowej. To jest marnowanie pieniędzy” – mówił wprost, apelując do burmistrz, by „nie dawała się nabierać” na takie inicjatywy.

Sport, siłownie i parki – a bezpieczeństwo dzieci?

Szczególnie ostro skomentował listę planowanych i realizowanych inwestycji: boiska, siłownie plenerowe, rewitalizacje parków.

„Budujmy to, co jest naprawdę potrzebne. Budujmy zgodnie z logiką” – podkreślał.

Nie negował sensu sportu czy rekreacji, ale pytał wprost, czy kolejna siłownia lub park są ważniejsze niż bezpieczny chodnik przy szkole i rehabilitacji.

Dym z kominów, niszczejące budynki i „łatanie po jednej desce”

Wystąpienie mieszkańca objęło także inne problemy Bojanowa:

  • zadymienie z kominów i brak skutecznych kontroli,

  • opuszczony budynek energetyki, który – jak mówił – niszczeje mimo ogromnych nakładów,

  • ławki i urządzenia rekreacyjne, naprawiane doraźnie i bez sensownej konserwacji.

„Nie róbmy tak, że jedną deskę wymienimy, a trzy zgniłe zostaną” – apelował.

Odpowiedź burmistrz: „Musimy wybierać, nie da się wszystkiego naraz”

Burmistrz Bojanowa przyznała, że argument dotyczący bezpieczeństwa dzieci i seniorów jest istotny i że ul. Lipowa powinna znaleźć się wysoko na liście priorytetów. Jednocześnie tłumaczyła, że gmina zmuszona jest balansować między różnymi potrzebami mieszkańców i korzystać z dostępnych środków zewnętrznych.

„Musimy patrzeć na gminę całościowo. Jedno napędza drugie” – mówiła, broniąc inwestycji sportowych i rekreacyjnych.

Głos, którego nie da się zignorować

Choć odpowiedzi władz były wyważone, wystąpienie mieszkańca pokazało narastającą frustrację części bojanowian, którzy czują, że podstawowe potrzeby – takie jak bezpieczne chodniki – od lat przegrywają z bardziej widowiskowymi inwestycjami.

To był głos nie tylko w sprawie jednej ulicy. To był głos o priorytetach, logice wydatków i realnym słuchaniu mieszkańców. I trudno udawać, że na tej sesji nic ważnego się nie wydarzyło.

▶️ Zachęcamy do obejrzenia nagrania z sesji Rady Miejskiej w Bojanowie

Warto posłuchać tej wypowiedzi w całości i wyrobić sobie własne zdanie – bez skrótów i bez urzędowych filtrów.

źródło video : Gmina Bojanowo

Zobacz także