Atak w Monako. Trzech rannych, w tym ukraiński biznesmen
W księstwie Monako doszło do wybuchu urządzenia wybuchowego. Władze podejrzewają działalność terrorystyczną. Spośród poszkodowanych znalazł się ukraiński przedsiębiorca.

W czwartek na terenie Monako doszło do incydentu z użyciem materiałów wybuchowych. Zdarzenie spowodowało obrażenia u trzech osób. Jedna z nich to Wadim Jermołajew, znany ukraiński biznesmen powiązany ze sferą finansów i przemysłu.
Według relacji agencji informacyjnej AFP, okoliczności wybuchu wskazują na świadomy atak. Śledztwa prowadzone przez lokalne służby zmierzają w kierunku hipotezy o działalności o charakterze terrorystycznym. Detale dotyczące motywu i sprawców pozostają na razie niejasne.
Poszkodowani otrzymali natychmiast opiekę medyczną. Stan zdrowia poszczególnych osób nie został na razie publicznie ujawniony w pełnych szczegółach. Władze Monako wzmocniły bezpieczeństwo w zaatakowanym rejonie.
Incydent zwrócił międzynarodową uwagę ze względu na status pierwszoplanowej ofiary. Jermołajew należy do prominentnych postaci ukraińskiego biznesu i finansów. Jego historia kariery wiąże się z transformacją gospodarczą po upadku Związku Radzieckiego.
Źródła z otoczenia śledztwa sugerują, że sprawa będzie prowadzona przez specjalizowane jednostki zajmujące się zagrożeniami bezpieczeństwa publicznego. Międzynarodowe służby bezpieczeństwa oferują wsparcie dla francuskich i monaskich organów ścigania.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →