Burza a prąd: co naprawdę chroni nasze urządzenia
Wyłączenie prądu podczas burzy to niewystarczający krok. Specjaliści wskazują, które działania są konieczne, aby uniknąć kosztownych szkód w naszych elektronicznych urządzeniach.

Powszechnie uważa się, że wyłączenie głównego wyłącznika w mieszkaniu podczas sztormu z piorunami w pełni nas chroni. Okazuje się jednak, że ten zabieg to zaledwie część właściwego zabezpieczenia. Eksperci ds. bezpieczeństwa elektrycznego zwracają uwagę na zagrożenia, które mogą przynieść znaczące straty finansowe.
Wyłączenie zasilania nie stanowi kompleksowej ochrony przed szkodami wywołanymi przez wyładowania atmosferyczne. Piorun może docierać do instalacji również poprzez przewody dostarczające gaz, wodę czy naziemienie budynku. W takich sytuacjach prąd przemieszczeń się do urządzeń elektronicznych, powodując ich uszkodzenie niezależnie od stanu głównego wyłącznika.
Właściwe zabezpieczenie wymaga odłączenia sprzętu od źródeł zasilania i kabli telekomunikacyjnych. Specjaliści rekomendują wyjęcie wtyczek z gniazd oraz rozłączenie przewodów antenowych i przewodów łączności. Tylko taki kompleksowy podход umożliwia rzeczywistą ochronę elektroniki przed szkodliwym działaniem piorunów.
Inwestycja w urządzenia zabezpieczające przed przepięciami oraz przepięciówki mogą okazać się tańsze niż naprawa lub wymiana uszkodzonych telewizorów, komputerów czy innych urządzeń. Właściwa profilaktyka podczas alertów pogodowych pozwala uchronić się przed poważnymi niedogodnościami i wydatkami.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →