Kosiniak-Kamysz odpowiada na oskarżenia dotyczące przekazów dla Ukrainy
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie przekazywania sprzętu Ukrainie. Polityk podważa tezę, że prezydent Nawrocki nie miał wiedzy na temat działań Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego.

W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja dotycząca zaangażowania prezydenta Nawrockiego w sprawy związane z pomocą dla Ukrainy. Wicepremier Kosiniak-Kamysz wygłosił ostre stanowisko, negując argumenty prezydenckich doradców.
Polityk stanął w obronie jawności działań rządowych instytucji. Według jego wypowiedzi, otoczenie głowy państwa rozpowszechnia nieprawdę, utrwalając przekonanie o braku wiedzy prezydenta na temat sprzętu kierowanego na wschód.
Kosiniak-Kamysz przywołał konkretne daty posiedzeń Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego jako dowód na zaangażowanie wszystkich wysokich urzędników w proces decyzyjny. Działania wicepremiera wskazują na chęć wyjaśnienia faktycznego zakresu wiedzy i odpowiedzialności poszczególnych szczebli władzy w kwestii wsparcia dla walczącej z rosyjską agresją Ukrainy.
Spór między przedstawicielami zaplecza prezydenta a wicepremierem odzwierciedla wewnętrzne napięcia dotyczące przejrzystości działań administracji publicznej w sprawach o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa narodowego.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →