Moskwa pod atakiem dronów. Gazprom potwierdza pożar
Podczas nocnego ataku na rejon moskiewski i samą stolicę Rosji użyto ponad 400 bezzałogowych statków powietrznych. Władze rosyjskie twierdzą, że większość pocisków została zneutralizowana, choć doszło do szkód.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował o masowanym ataku na obszar metropolii w ciągu ubiegłej nocy. According do jego wypowiedzi, przeciwko moskiewskiemu obwodowi i samej stolicy użyto łącznie 430 dronów.
Według relacji urzędnika większość bezzałogowców została skutecznie zestrzeliwana w powietrzu. Jednak pomimo podjętych działań obronnych część amunicji dotarła do celów naziemnych, co doprowadziło do powstania pożaru na terenie obiektu należącego do koncernu Gazprom.
Szczegóły dotyczące skali strat lub liczby poszkodowanych nie były jeszcze w pełni znane na moment publikacji informacji. Rosyjskie służby bezpieczeństwa nie ujawniły precyzyjnych danych na temat zniszczonych urządzeń ani infrastruktury energetycznej.
Nocny atak stanowi kolejny incydent w serii regularnych operacji zbrojnych prowadzonych na terytorium Federacji Rosyjskiej w ostatnich miesiącach.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →