Nielegalny zatrudnienie grozi ubóstwem emerytalnym
Szef Państwowej Inspekcji Pracy ostrzega przed konsekwencjami pracy na czarno. Pracownicy zatrudnieni bez umowy mogą liczyć na niskie emerytury.

Funkcjonariusze Państwowej Inspekcji Pracy zwracają uwagę na rosnący problem zatrudnienia poza oficjalnymi kanałami. Osoby pracujące bez formalnej umowy narażają się na poważne konsekwencje finansowe w przyszłości.
Kierownictwo PIP podkreśla, że pracownicy nieremitowani do systemu ubezpieczenia społecznego nie gromadzą składek emerytalnych. W rezultacie, gdy osiągną wiek emerytalny, będą uprawnieni jedynie do minimalnych świadczeń.
Instytucja zapowiada wzmożone działania mające na celu walkę z tym zjawiskiem. Celem jest zarówno ochrona praw pracowników, jak i zapewnienie im godnych warunków materiałowych na emeryturze.
Zatrudniający pracowników bez odpowiednich dokumentów i deklaracji ryzykują także odpowiedzialnością prawną i sankcjami finansowymi. Problem nielegalnego zatrudnienia dotyka wielu branż, od handlu poprzez usługi, aż po produkcję.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →