Niepokojące zjawisko: grupy mężczyzn organizują samodzielne patrole
Poseł Lewicy Piotr Kowal zwrócił uwagę na problem nielegalnych patroli na terenie Polski, nazywając to hańbą dla państwa. Polityk poruszył témat w trakcie obrad parlamentarnych.

W ostatnich czasach na polskich ulicach pojawiły się grupy mężczyzn, które prowadzą samodzielną działalność patrolową. Zjawisko to wzbudzilo obawy wśród przedstawicieli władzy, w tym posła klubu Lewicy Piotra Kowala, który podjął témat podczas sesji sejmowej.
Polityk expresyjnie skrytykował tego rodzaju inicjatywy, określając je mianem szkody dla wizerunku instytucji państwowych. Jego zdaniem działania tego typu stanowią naruszenie zasad, na jakich opiera się funkcjonowanie polskiego systemu bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Poseł podkreślił, że powołanie do życia niezorganizowanych grup vigilantów jest niedopuszczalne i podkopuje autorytet służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli. Jego wypowiedź odnosiła się do szerszego problemu samowoli obywateli, którzy próbują przejmować funkcje właściwe instytucjom publicznym.
Sprawa zwróciła uwagę na konieczność wzmocnienia kontroli nad działalnością grup nieformalno zorganizowanych na terenie kraju, aby zapobiec eskalacji podobnych incydentów w przyszłości.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →