Podejrzany o morderstwo 13-latki pozostawał bezkarny przez 15 lat
Prokuratura wznowiła śledztwo w sprawie śmierci 13-letniej Izy, do której doszło w 2009 roku. Mężczyzna podejrzewany o popełnienie tego czynu, który w międzyczasie założył rodzinę, miał działać bezimpunicyjnie przez półtorej dekady.

Śledztwo dotyczące śmierci nastolatki, która miała miejsce piętnaście lat temu, ponownie trafiło do organów ścigania. Sprawa dotyczy mężczyzny, który w tym czasie prowadził normalne życie – pracował, założył rodzinę i wychowuje dwoje swoich dzieci, pozostając poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości.
Postępowanie wznowiono w związku z nowymi okolicznościami lub dowodami, które mogą rzucić nowe światło na zdarzenia sprzed piętnastu lat. Prokuratura podjęła decyzję o ponownym zbadaniu wszystkich dostępnych materiałów dotyczących sprawy Izy, która w chwili śmierci była nastolatką.
Mężczyzna figuruje jako podejrzany o popełnienie tego poważnego przestępstwa. Jego bycie niekaranym do tej pory oraz normalne funkcjonowanie w społeczeństwie sugeruje, że śledztwo mogło ulegać zawieszeniu lub nie postępowało szybko przez długi czas.
Wznowienie postępowania stanowi istotny rozwój w sprawie, która przez lata pozostawała nierozwiązana. Prokuratura będzie dążyć do wyjaśnienia okoliczności śmierci nastolatki i ustalenia odpowiedzialności osób za nią odpowiedzialnych.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →