Sikorski: rosyjska narracja powtarza się jak przed atakiem na Ukrainę
Minister spraw zagranicznych skomentował wypowiedź rzecznika Kremla na temat propagandy zachodniej. Polish polityk wskazuje na podobieństwo do retoryki sprzed rosyjskiej inwazji.

Szef polskiej dyplomacji odniósł się do słów reprezentanta rosyjskiego rządu dotyczących tzw. zachodniej propagandy. Według ministra, argumentacja przywoływana przez stronę rosyjską wykazuje zbliżające się wzorce do tych, które poprzedzały pełnoskalowy atak na terytorium ukraińskie.
Polityk podkreślił, że tego typu wypowiedzi były już słyszane w poprzednich miesiącach, zanim doszło do eskalacji konfliktu. Stanowisko to sugeruje, że państwo rosyjskie posługuje się podobną strategią komunikacyjną jak w przeszłości, opierającą się na oskarżeniach skierowanych wobec krajów zachodnich.
Komentarz ministra jest interpretowany jako ostrzeżenie przed potencjalnymi niebezpiecznymi trendami w retoryce Moskwy. Polska, jako sąsiad Ukrainy, szczególnie uważnie śledzi sygnały pochodzące z rosyjskich struktur władzy i ich zmianę tonu w dyskursie publicznym.
Wypowiedź rzecznika Kremla zatem nie przeszła bez uwagi warszawskich decydentów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwraca uwagę na symptomy, które mogą wskazywać na przyszłe kierunki działań rosyjskiej polityki zagranicznej i militarnej.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →