Trump: fundamenty Ameryki są zagrożone
Były prezydent USA wygłosił przemówienie z okazji obchodów 250-letniego jubileuszu niepodległości kraju. Przekonywał, że światowe osiągnięcia Stanów Zjednoczonych są bezprecedensowe.

Donald Trump przemawiał u podnóża Góry Rushmore w Dakocie Południowej podczas uroczystości ku czci dwóchsetpięćdziesiątej rocznicy założenia Stanów Zjednoczonych. W swoim wystąpieniu podkreślił niezwykłą rolę, jaką przez wieki odegrały USA w dziejach światowych.
Były przywódca zaznaczył, że żaden inny kraj nie przyniósł ludzkości tyle korzyści i osiągnięć co Stany Zjednoczone. Zwracając uwagę na dorobek cywilizacyjny i technologiczny, eksponował wkład Ameryki w światowe bezpieczeństwo i postęp.
Jednocześnie Trump wyraził obawy dotyczące współczesnych wyzwań stojących przed krajem. Ostrzegł, że amerykańska tożsamość oraz dziedzictwo historyczne podlegają atakom ze strony sił, które kwestionują tradycyjne wartości i osiągnięcia narodu.
Przemówienie przypadło na sobotę, kiedy to Stany Zjednoczone oficjalnie świętowały ćwierć wieku swojej niepodległości, którą ogłoszono w 1776 roku. Uroczystość na terenie tego słynnego pomnika miała charakter reprezentacyjny i symboliczny dla całego narodu.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →