Zamieszki w Erfurcie. Protesty przeciwko AfD i interwencja policji
W mieście Erfurt doszło do znacznych napięć związanych z krajowym zgromadzeniem skrajnie prawicowej partii. Tysiące osób manifestowało sprzeciw wobec wydarzenia, a służby porządkowe musiały interweniować.

W Erfurcie na wschodzie Niemiec doszło do poważnych starć podczas zjazdu Alternatywy dla Niemiec, partii zaliczanej do ekstremistycznych ugrupowań politycznych. Masowe demonstracje przeciwko imprezie blokowały dostęp do lokalizacji konferencji, a sytuacja wymusiła stanowczą reakcję funkcjonariuszy.
Uczestniczący w protestach obywatele stosowali różne formy oporu - od blokowania szlaków komunikacyjnych aż po akty nieposłuszeństwa obywatelskiego, w tym przyklejanie się do asfaltu. Działania te miały na celu uniemożliwienie normalnego przebiegu imprezy partyjnej.
W odpowiedzi na rosnące napięcie policja zdecydowała się na użycie środków pacyfikacyjnych, w tym gazów łzawiących. Podczas tych działań poszkodowało kilku dziennikarzy relacjonujących przebieg zdarzeń. Funkcjonariusze mieli trudności w utrzymaniu porządku w obliczu skalę protestów.
Zjazd AfD odbywał się w warunkach znacznego zagrożenia bezpieczeństwa publicznego, a władze miasta przygotowały rozbudowany plan działań mający na celu minimalizowanie konfliktów. Zakres mobilizacji sił porządkowych świadczy o powadze sytuacji i oczekiwanych napięciach związanych z tego typu wydarzeniami politycznymi.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →