Grodecki krytykuje oświadczenie szefa kancelarii Zełenskiego
Dyrektor Biura Bezpieczeństwa Narodowego ocenił jako nieodpowiedzialne wypowiedzi Kyryła Budanowa dotyczące potencjalnego konfliktu między Warszawą a Kijowem. Stanowisko wyrażone zostało podczas pobytu w Ankarze.

Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ostro zareagował na niedawne stwierdzenia szefa kancelarii prezydenta Ukrainy. Zdaniem polskiego dyplomaty, wypowiedzi Kyryła Budanowa dotyczące możliwych zaognień się stosunków między Polską a Ukrainą są nierzetelne i mogą być szkodliwe dla relacji obu krajów.
Grodecki podkreślił, że takie publiczne komentarze stanowią przerzucanie odpowiedzialności na Polskę. Według jego oceny, tego rodzaju oświadczenia mogą niepotrzebnie zaostrzać atmosferę i utrudniać konstruktywny dialog między sojusznikami. Stanowisko kierownika BBN wyrażone zostało w trakcie wizyt dyplomatycznej w Ankarze.
Incydent dotyczy rosnących napięć między Warszawą a Kijowem, które w ostatnich miesiącach stały się bardziej widoczne na arenie publicznej. Zarówno polska, jak i ukraińska strona wielokrotnie podkreślały znaczenie solidarności w obliczu agresji rosyjskiej, jednak pojawiające się spory gospodarcze i polityczne zaczęły wpływać na wzajemne relacje.
Wypowiedź szefa polskiego bezpieczeństwa stanowi wyraźny sygnał, że Warszawa nie toleruje publicznych ataków na wizerunek Polski ani sugestii o dezintegracji sojuszu. Grodecki zaakcentował konieczność prowadzenia dyskusji na temat ewentualnych konfliktów w ramach odpowiednich kanałów dyplomatycznych, a nie poprzez medialne oświadczenia.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →